Życie bez opakowań

Wszystkie produkty żywnościowe zapakowane w jednorazowe opakowania to większy wydatek i więcej śmieci w środowisku naturalnymZa każdym razem, gdy przygotowuję nasze domowe śmieci do odbioru spędzam sporo czasu na dokładnej segregacji: osobno papier (ale tylko czysty!), osobno szkło (umyte!), osobno plastik (bez etykiet i plastkowych zakrętek)… To zdecydowanie czasochłonne zajęcie wymagające niejednokrotnie dużego nakłądu sił i dodatkowych środków (choćby detergentów do oczyszczenia segregowanych odpadów). Każdorazowo po zrobieniu tych wszystkich śmieciowych czynnościach zaskakuje mnie ilość opdadów: ponad 240 litrów śmieci miesięcznie wyprodukowanych przez czteroosobową rodzinę? Sporo!

Przeanalizujmy śmieci

Wystarczy podstawić własny pojemnik i uzupełnić go wybranym makaronem, dobry pomysł!Większość tych odpadów (około 90%) to opakowania po produktach żywnościowych: kubeczki po jogurtach i serkach, kartony po mleku, pojemniki po jajkach, palstikowe tacki po serach i wędlinach, styropianowe podstawki po warzywach, rybacz i mięsach… Jest tego mnóstwo, a te wymienine to jedynie niewielki ułamek tego, co ląduje w koszu po zjedzeniu zawartości. Mamy swiadomość, że te odpady obciążają środowisko naturalne. Mamy również świadomość, choć może nieco mniejszą, że te wszystkie opakowania obiciążają również naszą kieszeń. Wyboraźmy sobie o ileż tańsze mogłoby być jedzenie, gdyby wszystko było kupowane bez tych wymyślnych pudełek, słoików, torebek…

Oryginalnie Niezapakowane

Sklep Original Unverpackt oferuje swoim klientom żywność i kosmetyki bez opakowań - ekologicznie i ekonomicznieW Berlinie powstał niedawno szalenie ciekawy koncept: sklep, w którym można kupić jedzenie oraz kosmetyki, ale… bez opakowań! Na zakupy należy wybrać się z własnymi pojemnikami (dla zapominalskich można kupić wielorazowe opakowania na miejscu!). Przecież większość z nas ma takowe w domu i kupione produkty od razu przesypujemy do nich właśnie! Autorkami Orignal Unverpackt są dwie zatroskane o środowisko Niemki. Pomysł genialny i wart naśladowania!

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *