Wybieramy basen ogrodowy, część II

Odkryty basen przydomowy to marzenie wielu z nas, a jeszcze ten widok... Bajka!

Jeżeli wybraliśmy już basen (o rodzajach basenów czytaj TUTAJ), nie pozostaje nam nic innego, jak zainstalowanie go w ogrodzie. Wybór miejsca i przygotowanie terenu są bardzo ważne, zwłaszcza w przypadku basenów rozporowych i stelażowych oraz kluczowe jeśli chodzi o baseny stałe. 

Usytuowanie basenu

Sporo zależy od rodzaju basenu:

  • Basen stały powinien być doskonale wkomponowany w ogród i w odpowiedniej odległości od domuBasen stały wymaga najczęściej gruntownego przemyślenia aranżacji ogrodu, powinien harmonijnie wkomponować się w przestrzeń i być w odpowiedniej odległości od domu. Duże baseny stałe mogą wymagać zgłoszenia faktu ich budowy w odpowiednim urzędzie (najczęściej nadzorze budowlanym) lub nawet uzyskania pozwolenia na budowę.
  • Baseny dmuchane mogą staną praktycznie wszędzie, nie straszne im niewielkie nierówności terenu, ani jego spadki. Napełnienie takiego basenu wodą to najczęściej kwestia kilkunastu minut – wystarczy użyć do tego celu węża ogrodowego. Wodę w takim basenie możemy często wymieniać (nawet codziennie) – zużyjmy ją np do podlania kwiatów w ogrodzie.
  • Pod baseny stelażowe i rozporowe możemy położyć specjalną matę - mamy kilka rodzajów do wyboruBaseny rozporowe i stelażowe to te najczęściej wybierane. Ich zaletą jest stosunkowo duża powierzchnia za rozsądne pieniądze. Zanim jednak je rozłożymy i przystąpimy do wypełniania ich wodą – dobrze wybierzmy i przygotujmy podłoże. Baseny tego typu wymagają bezwzględnie równego, płaskiego terenu. Jeżeli nasza działka jest pochyła – musimy jej wybrany fragment dokładnie wypoziomować. Nie myślmy, że najwyżej przesuniemy basen, gdy w trakcie napełniania okaże się, że jednak stoi krzywo – nie przesuniemy, bo woda do niego nalana waży setki kilogramów. Baseny najczęściej stawiamy na trawie, ale jeżeli zainwestowaliśmy w basen, który ma nam posłużyć przez kilka lat – może warto pomyśleć o przygotowaniu jakiego podestu, np. z płyt chodnikowych, czy kostki brukowej. W ten sposób maksymalnie ułatwimy sobie życie, a dodatkowo ochronimy spód basenu przed zabrudzeniami – zgniła trawa pachnie… no cóż, śmierdzi! Dobrym pomysłem jest również położenie pod basen specjalnej maty, która ochroni jego spód i zdecydowanie odejmie nam prac związanych z posezonowym czyszczeniem basenu.

Pamiętajmy, że woda w basenie będzie zimna, jeśli postawimy go w miejscu, które przez większość dnia jest zacienione. Zwróćmy również uwagę na drzewa, które stoją najbliżej basenu – o ile wyłowienie spadających z drzew liści nie jest ogromnym problemem, to już igły cisu mogą nam skutecznie zepsuć frajdę korzystania z wody.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *