Wertykulator – czyli jak sprawić, byś był zawsze dumny ze swojego ogrodu

Co składa się na piękny ogród? Nie – nie są to ozdobne krzewy ani nawet wypielęgnowane rabaty. Nie mam też tu na myśli zadbanych alejek czy pomysłowych naturalnych rzeźb. Naprawdę piękny ogród to … wypielęgnowany trawnik. Jak o niego zadbać w najprostszy sposób? Nabywając odpowiednie narzędzia i sprzęt. Na liście absolutnie podstawowych akcesoriów ogrodowych powinien znaleźć się m.in. wertykulator.

Co to jest i do czego służy?

Jest to proste w obsłudze urządzenie ogrodnicze służące do przywracania trawnikom ich świeżego wyglądu. Korzystając z wertykulatora można też skutecznie poprawić kondycję trawnika i wpłynąć na jego bujność. Wertykulator najlepiej sprawdza się w przypadku trawników kilkuletnich lub mocno zaniedbanych. Zabieg wertykulacji polega na przecinaniu powierzchni trawnika i przygotowaniu gruntu na lepsze przyswojenie składników z torfu. Zabieg ten ułatwia usuwanie słabo ukorzenionych źdźbeł trawy. Pomaga też pozbyć się filcu i mchu, które blokują trawnikowi dostęp do wody, tlenu oraz niezbędnych substancji odżywczych.

Jak prawidłowo posługiwać się urządzeniem?

Żeby wertykulator mógł faktycznie zregenerować nasz trawnik powinniśmy wziąć pod uwagę kilka zasad. Po pierwsze – najlepiej prace zaplanować w czasie bezdeszczowym, kiedy gleba jest sucha. Dzięki temu przedłużymy żywotność naszego urządzenia. Po drugie – zanim zaczniemy pracę trawnik należy skosić do wysokości 4cm. Po trzecie – po zakończeniu zabiegu należy nawieźć trawnik.

Czym kierować się przy zakupie urządzenia?

Jeśli już wiesz, że wertykulator jest Ci potrzebny dokonując zakupu uwzględnij następujące elementy:

  • wielkość trawnika – elektryczne modele najlepiej sprawdzą się w przypadku dużych powierzchni powyżej 500m kw;
  • moc zasilania – najlepszy wybór to urządzenie o mocy 1000W;
  • jakość wyrobu – doskonale sprawdzą się tutaj urządzenia markowe, jak na przykład Husqvarna, a przykładowe modele znajdziesz tu.

Teraz nie pozostaje Ci już nic innego, jak udać się na zakupy. Twój ogród czeka, aż się nim odpowiednio zajmiesz. Do dzieła!

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *