Trashtag challenge – co to takiego?

Moda na tzw. challenge (po polsku „wyzwania”) na dobre zadomowiła się również wśród polskich użytkowników portali społecznościowych – w tym głównie Instagrama. To właśnie tam najczęściej publikowane są zdjęcia lub filmiki ilustrujące ich realizację. Najnowszy z nich można wykonać w dowolnym miejscu i to bez narażania życia czy zdrowia.

Co to jest trashtag challenge?

W ogromnym skrócie, jest to wyzwanie polegające na porządkach w terenie. Brzmi lakonicznie? Już wyjaśniam o co chodzi. W tym wyzwaniu pierwsze skrzypce gra natura. Uczestnicy znajdują zaśmiecone miejsce – w parku, lesie, na plaży, nad jeziorem czy gdziekolwiek indziej. Robią jego zdjęcie, po czym przystępują do usunięcia zalegających tam śmieci. Na koniec wykonują drugą fotkę, która pokazuje to samo miejsce, ale już całkowicie oczyszczone. Obie fotografie lądują na profilu na Instagramie z hashtagiem trashtag i zbierają lajki oraz komentarze.

Skąd ten pomysł?

Autorem tego „eko-wyzwania” jest Byron Roman – Amerykanin. To on, jako pierwszy umieścił na swoim profilu na fb zdjęcie z grupką przyjaciół, jako zachętę dla innych. Na odzew nie musiał długo czekać, a challenge szybko przeniósł się na grunt instagramowy.

Czy to ma sens?

Oczywiście, że tak. Po pierwsze – wyczula nas na problem zanieczyszczenia środowiska naturalnego w bardziej lokalnym wymiarze. Po drugie – uczy młodych ludzi – bo to oni głównie biorą udział w internetowych wyzwaniach – poszanowania dla natury. Mobilizuje ich do tego, by zaangażowali się w inicjatywę, która jest czymś więcej niż tylko pokazaniem się w sieci. I wreszcie po trzecie – pozwala naturze choć przez chwilę odetchnąć. Nawet jeśli ponownie dany obszar będzie wymagał posprzątania, to na jakiś czas odzyska dawny wygląd, a uczestnicy wyzwania będą mogli być dumy, że mieli w tym swój udział.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *