Sprawdzamy kondycję opon samochodowych

Głębokość bieżnika to podstawowy wyznacznik kondycji opon naszego samochodu

O konieczności sezonowej wymiany opon wie każdy kierowca i zdecydowana większość traktuję tę sprawę poważnie. Zdecydowanie mniej właścicieli pojazdów mechanicznych pamięta o tym, by raz na jakiś czas sprawdzać w jakiej kondycji są owe opony. Najczęściej liczymy na to, że serwisanci podczas sezonowej wymiany opon w naszym samochodzie sprawdzą stan naszych gum i poinformują nas o ewentualnych problemach. Stare przysłowie mówi jednak, że jeśli umiesz liczyć – licz na siebie. Jeśli podczas kontroli policji okaże się, że bieżnik w naszym ogumieniu jest zużyty – to my otrzymamy mandat, a nie serwisanci! Jak kontrolować stan opon?

Znacznik zużycia na oponie

Każda opona powinna mieć znacznik zużycia- w formie paska, nieregularnego zgrubienia lub liczbowyKażda opona powinna posiadać znacznik jej zużycia, dzięki której w łatwy sposób możemy ocenić stopień zużycia opon. Gdzie go szukać? Z boku opony powinien znajdować się skrót TMI , trójkąt lub logo marki (producenta opon) – to wysokość, na której powinniśmy szukać znacznika w jednym z rowków bieżnika. Znacznik może mieć kształt nieregularnego zgrubienia lub gumowego paska, który ma minimalną akceptowaną przez europejskie normy wysokość. Jeżeli bieżnika naszej opony jest wyższy – możemy dalej bezpiecznie ją użytkować. Jeśli bieżnika jest równy znacznikowi – koniecznie zainwestujmy w nowy komplet ogumienia. Niektórzy producenci opon stosują znaczniki o różnej wysokości i część z nich ma sygnalizować właścicielowi ogumienia jego częściowe zużycie. Ciekawy rozwiązaniem są znaczniki cyfrowe – to nic innego jak wycięte w bieżniku liczby oznaczające głębokość danego znacznika / wycięcia. Znaczniki cyfrowe stopniowo „znikają” (wraz z wycieraniem się bieżnika), dzięki czemu możemy ocenić jak szybko zużywają się opony oraz w jakim aktualnie stopniu są zużyte i na kiedy powinniśmy zaplanować zakup nowego kompletu gum.

Urządzenia do mierzenia stopnia zużycia opon

Opon, których bieżnik jest płytszy niż 1,6 mm nie powinniśmy użytkować - to niebezpieczne i zagrożone karą mandatuGłębokościomierze to niewielkie gabarytowo urządzenia, dzięki którym będziemy mogli samodzielnie ocenić głębokość bieżnika. Atutem tego rozwiązania jest fakt, że nie musimy polegać na znacznikach, które mogą okazać się niemiarodajne (np. opona w miejscu, w którym została umieszczony znacznik, zużywa się wolniej). Według przepisów opona na całej swojej szerokości nie może przekroczyć wartości maksymalnego zużycia, czyli bieżnik powinien mieć więcej niż 1,6 mm głębokości. Zaleca się jednak nie czekać do tego momentu i wymieniać opony, gdy głębokość bieżnika wynosi 3-4 mm.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *