Przechowywanie ozdób świątecznych

Przechowywanie ozdób świątecznych to nie lada wyzwanie- im lepiej sobie z nim poradzimy, tym łatwiejsze będzie udekorowanie domu na następne święta

Święta, święta i po świętach… Zdania dotyczące tego, jak długo w domu powinna stać choinka są podzielone. Tradycjonaliści zdejmują świąteczne dekoracje dopiero po karnawale, inni po święcie Trzech Króli, a jeszcze inni – tuż przed lub tuż po Nowym Roku. Nieważne kiedy likwidujecie świąteczny nastrój – ważne jak to robicie. Przechowywanie ozdób świątecznych jest nie lada wyzwaniem. Jak bowiem poskładać bombki, by za rok wciąż były bombkami, a nie tylko kupką potłuczonego szkła? Jak pozwijać łańcuchy i lampki, by za rok nie kląć pod nosem próbując je rozplątać? Oto kilka ciekawych pomysłów godnych perfekcyjnej pani domu!

Wytłoczki po jajkach świetnie sprawdzą się w roli bezpiecznego pudełka na mniejsze bombki.

Bombki można przechować w wytłoczkach po jajkach, oczywiście te mniejsze, których rozmiar zbliżony jest do rozmiaru kurzych jaj

Przechowanie większych bombek będzie wymagało kupienia odpowiedniej wielkości pojemników plastikowych. Szczególnie delikatne okazy można dodatkowo otulić papierem lub bibułką.

Większe i delikatniejsze bombki można zapakować w pojedyncze plastikowe pojemniki, które następnie umieszcza się w sztywnym pojemniku

Rozplątywanie splątanych lampek jest zmorą przedświątecznych przygotowań. Pozbądźmy się zmory! W tym roku pozwijamy lampki tak, że z przyjemnością będziemy je rozwijać (a nie rozplątywać!) za rok. Możemy do tego wykorzystać kawałek twardej tektury.

Lampki na choinkę musimy tak spakować, by dało się je rozplątać za rok - dobrym pomysłem jest użycie kawałka tektury z odpowiednimi nacięciami

W podobny sposób możemy przechować koralikowe łańcuchy, które również lubią się splątywać…

Koralikowe łańcuchy również mogą się solidnie splątać - unikniemy tego, jeśli obwiążemy je na kawałku tektury

Właściwe przechowywanie ozdób świątecznych to gwarancja, że dekorowanie domu na kolejne święta przebiegnie w dużo mniej nerwowej atmosferze.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *