Płatność kartą? Byle bezpiecznie!

Płatność kartą to bardzo wygodny sposób regulowania sklepowych rachunków, żeby była bezpieczna - musimy pamiętać o zasadach

Coraz rzadziej zdarzają się sklepy lub punkty usługowe, w których można płacić „wyłącznie gotówką”. Płacenie kartą spowszedniało i… nieco uśpiło naszą czujność. Tymczasem złodzieje wymyślają coraz to nowe sposoby na ogołocenie naszych kont z środków finansowych właśnie za pomocą kart płatniczych. Na co zwrócić uwagę, by nie paść ofiarą przestępstwa?

Podejrzany terminal

Terminale różnią się między sobą rozmiarami i wyglądem. Jest jednak kilka rzeczy, które powinny wzbudzić naszą wzmożoną czujność:

  • Fałszywy terminal, czyli terminal z dodatkowym oprogramowaniem - będzie większy od tego prawdziwego. Zwróćmy uwagę m.in. na urządzenia nienaturalnie szerokie.Ogólnie przyjmujemy, że fałszywy lub niebezpieczny terminal jest większy od tego prawdziwego i bezpiecznego – w tych dodatkowych powierzchniach są właśnie ukryte miniaturowe urządzenia umożliwiające sczytywanie danych z karty;
  • Podejrzany jest terminal, do którego wsuwa się prawie cała karta, z bezpiecznego terminala powinno jej wystawać około 1/3 długości;
  • Większość terminali ma podświetlaną klawiaturę – zaniepokoić powinien nas fakt, że klawiatura gaśnie po włożeniu karty;
  • Zielona dioda to sygnał, że terminal skanuje naszą kartę, zaniepokoić powinien nas brak tej zielonej lampki;
  • Wolne działanie i błędy operacyjne – jeśli terminal został sfałszowany i wyposażony w dodatkowy system mający skanować kartę to będzie to spowalniało pracę urządzenia.

Chrońmy swoje pieniądze

Mimo wzmożonej czujności – nie zawsze będziemy w stanie rozpoznać fałszywe urządzenie. Nasza karta może paść ofiarą przestępcy. Ile pieniędzy z niej zniknie? To już zależy od nas!

  • Karta płatnicza jest naszą własnością - nie musimy jej podawać sprzedawcy, bo większość sklepów wyposażona jest już w nowoczesne terminale, które możemy obsłużyć samiTrzymajmy na naszej karcie debetowej tylko tyle pieniędzy, ile jest nam potrzebne na bieżące wydatki; pamiętajmy również o ustawieniu limitów wypłat z konta – nawet jeśli zginą nam pieniądze to w takiej kwocie, która nie przyprawi nas o palpitacje serca;
  • Jeśli właśnie dokonaliśmy transakcji, a jej przebieg w jakikolwiek sposób nas zaniepokoił – skontaktujmy się z naszym bankiem i sprawdźmy stan konta i ostatnie obciążenia lub blokady;
  • Pamiętajmy o zasadzie, że nasza karta jest nasza – obecnie nie praktykuje się już, że to kasjer obsługuje naszą kartę, robimy to sami! Podczas płatności w restauracjach nie zgadzajmy się, by kelner oddalał się z naszą kartą!
  • Zawsze prośmy o potwierdzenie transakcji i sprawdźmy, czy widnieje na nim kwota i czy zgadza się z tą, którą mieliśmy uiścić; pole pokazujące kwotę nie powinno być puste.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *