Z namiotem na plażę

Namiot plażowy gwarantuje komfortowy wypoczynek i ochronę przed słońcem i wiatrem

Na przekór modzie na parawaning – my stawiamy na… namioting i wyruszamy na plażę z namiotem. Jego zadaniem jest skuteczne ochronienie nas przed wiatrem i słońcem, a także wzrokiem innych plażowiczów w sytuacjach, w których pragniemy odrobiny intymności. W namiocie można bowiem bezproblemowo przebrać mokry strój kąpielowy (bez wyczyniania ekwilibrystyk z ręcznikami zawijanymi wokół bioder i bez tego dreszczyku emocji: utrzymamy ów, czy spadnie w najmniej odpowiednim momencie?), ułożyć do snu małe dziecko oraz przekąsić pyszną kanapkę nie narażając się na zazdrosne spojrzenia i zasypanie jej piaskiem. A zatem – wybieramy namiot na plażę.

Namiot w starym stylu

Tradycyjnie rozkładany namiot można rozbić również w ogrodzie lub nad jezioremRozkładaliśmy w dzieciństwie namioty? Świetnie! Wiecie zatem co to śledzie i odciągi. Rozkładany tradycyjnie namiot wymaga od nas włożenia giętkich (lub składanych) pałąków w odpowiednie otwory, naciągnięciu nań namiotu, postawienia go, przyśledziowania i odpowiedniego ustawienia odciągów. To naprawdę nie jest skomplikowane, a czas rozstawiania takiego namiotu skraca się z każdym kolejnym razem – doświadczenie robi swoje. Prawidłowo rozłożony i przytwierdzony namiot jest stabilny i zapewni nam ochronę nawet podczas silniejszego wiatru.

Samo rozkładające się cudo

Namiot samorozkładający się to wygodne rozwiązanie dla rodzin z dziećmiDla wielbicieli ekspresowych rozwiązań stworzono namioty, które same się rozkładają – najczęściej wystarczy je po prostu wyjąć z pokrowca. To rewelacyjna opcja, jeżeli wybieramy się na plażę z maluchami i nie możemy pozwolić sobie na spędzenie kilkunastu (lub kilkudziesięciu) minut na rozbijaniu tradycyjnej wersji namiotu plażowego. Pałąki tego typu namiotu powinny być bardzo giętkie i trwałe. Dobrze jeśli na zewnątrz namiotu są dodatkowe sznurki, taśmy lub kawałki materiału z otworami pozwalające przymocować namiot do piaszczystego podłoża za pomocą śledzi. Jeżeli takowych nie ma – pozostaje nam obsypanie namiotu piaskiem i obciążenie go wewnątrz (choćby własnymi rzeczami, torbą, wodą mineralną). Zanim zdecydujemy się na zakup konkretnego modelu, spróbujmy go… złożyć. Składanie takiego namiotu może być kłopotliwe i lepiej przećwiczyć je w domu.

 

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *